Menu

Sesja 51/17/12/09

Grudzień 17, 2009 - Sesje 2009/10

W czasach przeprowadzania była to pierwsza otwarta na użytkowników sesja. Uczestniczyło w niej kilka osób, zgłoszonych wcześniej. Interakcja odbywała się za pomocą dźwiękowej transmisji na żywo a ze strony uczestników za pomocą kanału IRC (pisali a odpowiedzi słyszeli). Było to „spotkanie” eksperymentalne, niedopracowane i chaotyczne ale z perspektywy czasu zabawne i bardzo ciekawe.

SESJA ARCHIWALNA -> Przeczytaj Wstęp do Transgresji

Poniższa treść została uzyskana poprzez wprowadzenie K w stan głębokiego odprężenia, w trakcie którego jego podstawowa świadomość ulega uśpieniu. Zaznaczamy że rozmowa odbywa się tylko i wyłącznie z K, z jego podświadomym umysłem, który w sposób pozbawiony zabarwienia emocjonalnego i mniej zanieczyszczony przekonaniami, odpowiada na nasze pytania, wchodzi z nami w dyskusję oraz komentuje nasze własne poglądy. Jest to jednak nadal TYLKO I WYŁĄCZNIE umysł K, pełen własnych idei, wyobrażeń, wspomnień – stąd poniższe treści a zwłaszcza ich „fantastyczne” fragmenty należy postrzegać jedynie w kategoriach rozrywki, eksperymentu – jak dobrą literaturę fantastyczno-naukową.


P – pytanie
O – odpowiedź

O: Witam.

P: Dzień dobry. Coś chcesz powiedzieć…

O: Zakłócenia wibracji na poziomie [niewyraźne] [niewyraźne] przez uczestników zmanipulowanych ale to normalne przy otwarciu projektu. Koniec.

P: Powtórzysz jeszcze raz? Ciężko zrozumieć. Zakłócenia wibracji na poziomie…

O: …idei, sprokurowane przez zmanipulowanych uczestników ale to normalne przy otwarciu projektu. Koniec.

P: A czy te zakłócenia przeszkadzają w jakiś groźny sposób?

O: Damy radę tylko ostrzegamy. Koniec.

P: A skąd ostrzeżenia? Po co one?

O: W razie konieczności nagłego przerwania. Koniec.

P: A powiedz mi w jakim stanie jest łącznik. Czy jest świadomy jak zazwyczaj czy dziś to głęboki trans?

O: Pół świadomy. [pauza] Zacznijmy.

P: Masz coś do powiedzenia ludziom czy przechodzimy do pytania?

O: Pytanie.

P: [pytanie użytkownika] Pytanie związane z poprzednią sesją. Dotyczy emanacji Jedności w świat i każdego z nas, ażeby Jedność poznała siebie. Pytanie jest nieco buntownicze. W takim razie po co ta cała historia z niby wolną wolą, z rozwojem, ze zdobywaniem doświadczenia. Konkretnie to ja się buntuje przeciwko krzywdzeniu i cierpieniu innych, nie akceptuję tego, uważam że jest niepotrzebne, nic nie wnosi i nie ma wartości poznawczej. Po co to jest? Dziękuję. [koniec pytania użytkownika]

O: Zawsze musi pozostać równowaga, na każdym poziomie, czy to masy, energii czy bardziej abstrakcyjnie emocji, idei. Gdybyś nie doświadczyła nocy nie mogłabyś doświadczyć dnia. Jedność też nie doświadczy radości jeśli nie doświadczy cierpienia, bo nie było by punktu odniesienia. Zapraszamy tego użytkownika na sesję głosową. Koniec.

[Wygląda na to że decyzję podjęli na podstawie tylko sobie znanych powodów. Jako grupa nie utrzymywaliśmy stałych kontaktów z tym użytkownikiem.]

P: Następna osoba?

[brak odzewu]

P: Halo?

O: Proszę.

P: [pytanie użytkownika] Czy istota ludzka, która kończy egzystencję i wszystkie karnacje przeżyła do wypełnienia misji, łączy się w jedną, ogromna, oświeconą energię? [koniec pytania użytkownika]

O: Proszę powtórzyć.

P: [powtarza pytanie]

[Naprawdę wielką trudnością jest zadawanie pytań skonstruowanych źle składniowo.]

P: Ciężko mi powiedzieć o co w ogóle chodzi…

O: Sugerujemy nie opisywać tego z perspektywy liniowego czasu. Nie ma co się połączyć bo nic nigdy się nie rozłączyło. Koniec.

P: Następne?

O: Tak.

P: Ehhh, no dobrze zadaje. [pytanie użytkownika] Czy poznanie mojego kolegi ostatnio jest z czymś związane? Do czego prowadzi bo to chyba nie jest przypadek. Koniec. [koniec pytania użytkownika]

[długa cisza i brak odpowiedzi]

O: Odpowiemy w perspektywie twojej iluzji czasu, bo odpowiedź z innej perspektywy nie zrozumiesz. Twoja sygnatura świadomości jest odpryskiem sygnatury tej osoby. Stąd kompatybilne wibracje a ty dążysz do źródła. Koniec. Prosimy o nie zadawanie osobistych pytań. Koniec.

P: [pytanie użytkownika] Do wielu osób, także do mnie, podczas snu przemawia jakiś głos. Skąd ten głos pochodzi? Od naszej jaźni czy może od zielonych. Jaki jest cel tego przekazu. Dziękuję. [koniec pytania użytkownika]

O: Za mało sprecyzowane pytanie. Sny to na ogół przypadkowe przejścia ładunków w waszej sieci neuronów, pobudzające niektóre obszary pamięci. Koniec. Następne pytanie.

P: [pytanie użytkownika] W pobliżu Częstochowy znajduje się góra Ossona. Jest wiele relacji z tego miejsca, na temat obserwacji tajemniczych kul unoszących się nad tą górą a także bytów. Czy jest spowodowane przez instalacje zbudowane we wnętrzu góry w trakcie II Wojny Światowej? A jeśli nie to w takim razie przez co? Dziękuje. Koniec. [koniec pytania użytkownika]

O: [jakby zmęczonym głosem] Jak zwykle przy takich pytaniach mówimy „jedź i dokładnie to zbadaj”. Na ostatniej sesji powiedzieliśmy…

[Awaria połączenia internetowego. Straciliśmy chwilowo połączenie z Internetem i siecią IRC.]

[…]

[Połączenie naprawione]

P: Możesz powtórzyć?

O: Całą?

P: Tak.

O: Jak zawsze przy takich pytaniach mówimy „jedź tam i zbadaj to”. Droga którą wam przedstawiamy, tak jak już to mówiliśmy, nie jest dla wszystkich. Być może nie dla Ciebie. Może potrzebujesz drogi dla leniwych, gdzie źródło będzie dla Ciebie wyrocznią na wiarę. Koniec.

P: Czy ty w jakiś sposób wiesz coś o ludziach, do których mówisz?

O: Wszyscy jesteśmy połączeni. Koniec.

P: A twoje zająkniecie się przy ostatnim pytaniu czymś było spowodowane? Ten jęk?

O: Tak.

P: A czym?

O: W chwili przerwy na łącznika spadł sen. Przebudzenie. Koniec.

P: [pytanie użytkownika] Dlaczego odczuwamy że umysł, ego, jest niedopasowane do ciała. Umysł chciałby się z niego wyrwać, doświadczać więcej. Czasami nie znosi ciała. Czy to tylko działanie psychiki w zależności od otoczenia i zdarzeń w życiu? [koniec pytania użytkownika]

O: Tak. Koniec.

P: Drugie pytanie. [pytanie użytkownika] Dlaczego myślimy co innego a robimy co innego? Tak jakby działanie obecnego wewnątrz nas programu. [koniec pytania użytkownika]

O: Uwarunkowania uzależniają was. Koniec.

P: Uwarunkowania chemiczne i instynktowne?

O: Też. Nie tylko od papierosów możesz się uzależnić ale i też na przykład od bycia ofiarą.

[długa pauza]

P: Czy to koniec?

[pauza]

O: Przepraszam, łącznik mi ucieka… Pozwolimy mu dziś odpłynąć. Koniec.

P: Oj, no to trzeba bardziej uważać. [Przy nieobecnej świadomości łącznika ciężko kontrolować niespodziewane i niepokojące reakcje fizyczne, jak w przypadku sesji w głębokim transie.] To będziemy uważać. Czy skończyłeś tamto?

O: Tak.

P: No to dalej. [pytanie użytkownika] Pytanie trochę osobiste. Czy obecność podczas tej sesji użytkownika o nicku ******* wpływa na zakłócenie wibracji sesji? Mam zgodę użytkownika na zadanie tego pytania. Koniec. [koniec pytania użytkownika]

O: Odmawiamy udzielenia. Nie mówimy o prywatnych osobach. Koniec.

P: (M) Ale mają zgodę. (G) Nie chcą to nie mówią. Następna osoba. [pytanie użytkownika] Mam pytanie wymyślone na gorąco, które jednak chciałbym zadać. Od pewnego czasu zauważyłem po sobie stępienie intelektualne, depresję, problemy z koncentracją. Problem nie dotyczy tylko mnie. Skarżą się na to również znajomi. Czy jest tego może jakaś inna przyczyna niż zwykłe starzenie się, rutyna itp. ? Koniec. [koniec pytania użytkownika]

[długa pauza]

O: [ciężki oddech] Prosiliśmy o nie osobiste pytania. Szanujmy innych czytelników. Co do twojego pytania – nie szukajmy wszędzie niezwykłości. Koniec.

[Jest przejście jesienno – zimowe. Okresowe depresje to typowy objaw o tej porze roku. Może warto tak na to spojrzeć…]

P: Twoje reakcje są związane z rodzajem zadawanych pytań? Ze sprawami prywatnymi?

O: Zakłócenia na poziomie idei. Koniec.

P: Poinformuj o tym żeby nie zadawali osobistych pytań bo wywołują niepokojące reakcja fizyczne łącznika. Następna osoba. [pytanie użytkownika] Mam pytanie dotyczące Manuskryptu Voynicha. Kto to napisał i po co? I jak to rozszyfrować? [koniec pytania użytkownika]

O: Średniowiecze. [pauza] Może też mamy powiedzieć kim był Kuba Rozpruwacz lub jak stworzyć napęd między gwiezdny? O lenistwie mówiliśmy. Koniec.

P: Następna osoba. [pytanie użytkownika] Przypuszczam że ego jest źródłem motywacji dla wyodrębnionych z Jedności. Czy istnieje w ogóle jakiś rodzaj działania, który nie wynika z jego potrzeb? [koniec pytania] Czy jest jakieś działanie nie będące wynikiem zachcianki ego?

O: Nic nie wynika z potrzeb ego. Wszystko po prostu istnieje a ego to subiektywizuje, nadaje znaczenie z perspektywy jego ograniczeń. Koniec.

P: Takie pytania jak to, dotyczące ludzkiej natury wprowadzają „dobre wibracje” do sesji?

O: Są w porządku ale ze wszystkim sobie poradzimy. Jesteśmy twardzi jak Chuck Norris. Koniec.

P: [śmiech] Następna osoba. [pytanie użytkownika] Na ile trafne jest porównanie że wszystko to Jedność do sytuacji, w której wymyśliłbym sobie w głowie na przykład kobietę i mężczyznę siedzących w pokoju. W wyobraźni wcieliłbym się w mężczyznę i przeżywał sytuację z jego perspektywy po czym wcieliłbym się w kobietę i zobaczył jak to wygląda w jej oczach. Z ogólnej perspektywy byłbym jednym i drugim. Wszystko co by się działo było by częścią mnie ale żeby doświadczyć jednej perspektywy… [koniec pytania użytkownika] Rozumiesz końcówkę? (M) Nie.

O: Jest to pewne uproszczenie ale jak na ograniczenia waszego mózgu jest dla ciebie czytelniku, krokiem w dobrą stronę na drodze do zrozumienia koncepcji Jedności. Koniec.

P: Następny. [brak reakcji użytkownika] Kolejny maruder? (M) Urwane pytanie. (G) Spytaj czy chce dokończyć pytanie. Nie? [pytanie użytkownika] Biorąc pod uwagę że liniowość istnieje tylko w naszym ograniczonym umyśle, można założyć że wszystko zachodzi symultanicznie. Pytanie mam odnośnie inkarnacji. Czy dany osobnik ma możliwość przeżywania kilku inkarnacji symultanicznie? Czy dana osoba posiada pewien szablon rozwoju według którego ilość tych inkarnacji może być różna? I w ogóle czy wszyscy możemy inkarnować? Czy istnieje jakieś minimum u człowieka aby zacząć inkarnację? [koniec pytania użytkownika]

O: O koncepcji reinkarnacji już mówiliśmy. Proszę wgłębić się w poprzednie sesje. Koniec.

P: Następna osoba. [pytanie użytkownika] Książka pt. „Potęga teraźniejszości” uczy jak żyć tu i teraz, wyłączając umysł żeby nie analizował i nie powiązywał danej chwili z przeszłością i przyszłością, a odbierał tylko to co teraz. Czy o takie doświadczenie Jedności chodziło Asystentowi w wypowiedzi skierowanej do nas w ostatniej sesji? Koniec. [koniec pytania użytkownika]

O: O byciu tu i teraz mówimy od 50-ciu sesji. Jest tylko teraz i roztopienie w tym „teraz” ego czyli waszych ograniczeń, waszych filtrów, jest drogą do doświadczenia Jedności, powrotu do domu. Koniec.

P: Następna osoba. [pytanie użytkownika] Witaj Asystencie. Jak już w poprzednich sesjach mówiłeś, często po śmierci możemy trafić do wyimaginowanego świata, zależnie od tego do czego jesteśmy przywiązani za życia a opuszczenie go jest czasem bardzo trudne. Moje pytanie: czy istnieją jakieś byty – nie wiem jak to nazwać – które mogą takiemu ego pomóc przejść dalej w drodze do Jedności? Czy może musi ono poradzić sobie samo, jeśli jest to w ogóle możliwe. [koniec pytania użytkownika]

O: Witaj ****. Ty tam nie trafiasz, bo Ciebie nie ma. Czasem pakiety danych mogą się zawieruszyć. Koniec.

P: Jeszcze jedno pytanie tego użytkownika. [pytanie użytkownika] Jeśli możesz czy mógłbyś się odnieść do tego co pokazał nam serial pt. „V”. [koniec pytania użytkownika]

O: Po pierwsze Grzegorzu, gratuluje akcentu.

[śmiech]

O: Proszę o sprecyzowanie do którego elementu tego utworu mam się odnieść.

P: Daj mu głos. [pytanie użytkownika] Konkretnie chodziło mi o to czy pierwsze ujawnienie się obcych może być tak spektakularne? [koniec pytania użytkownika]

O: Być może. Wszystko możliwe. Koniec.

P: Następna osoba. [pytanie użytkownika] Czy te wszystkie fantastyczne teorie Asystenta o Jedności, Prawdziwej Naturze człowieka i świata w którym żyję, mają jakiś realny, namacalny w praktyce cel oprócz tego czysto filozoficznego i kontemplacyjnego, zakładając że statystyczny czytelnik próbował wszystko zrozumieć z całej lektury transkryptów umieszczonych na stronie? Koniec [koniec pytania użytkownika]

O: Myślę że to pytanie trzeba zadać twórcom projektu i wszystkim tym, którzy korzystając z naszych rad doświadczyli przejawów stopienia się z Jednością, chociaż na sekundę. Koniec.

P: Jeszcze tylko kilka pytań. [pytanie użytkownika] Czy jest możliwe aby człowiek pomimo ograniczeń swojego fizycznego ciała mógł postrzegać multiwymiarowo, czyli świadomie postrzegać i poruszać się w innych wymiarach adekwatnie do istot egzystujących w tych wymiarach. Jeśli tak, to jak to osiągnąć i czy wiążą się z tym jakieś niebezpieczeństwa. Koniec. [koniec pytania użytkownika]

O: Jesteś istota multiwymiarową. Twój umysł jest jednak zbyt ograniczony dlatego tworzy hologram adekwatny do możliwości przetwarzania otrzymywanych informacji. Jest możliwość zwiększenia percepcji, czy to przez technologię, czy pracę nad umysłem aczkolwiek istnieją pewne ograniczenia ewolucyjne, których sam nie pokonasz. Bez tego nie byłoby zabawnie. Koniec.

P: Dobra, następna osoba. [pytanie użytkownika] Pytanie z dyskusji na IRC’u. Czy Ziemia razem z Układem Słonecznym zbliża się do centrum większego skupiska galaktyk, skąd wibracje energia pochodzące z jego centrum wpływają na ludzi – ich świadomość i DNA. Jeśli to prawda to czy to jest cykliczne dla naszego Układu Słonecznego. A drugie – jak się trzyma łącznik. Dziękuję. [koniec pytania użytkownika]

[Naprawdę prosimy o zadawanie poprawnych składniowo pytań. Po zapisaniu gdzieś pytania przeczytajcie je i zastanówcie się czy ktoś w ogóle zrozumie jego przesłanie.]

O: Z łącznikiem jest nienajlepiej – traumatyczne przeżycie. Tak samo jak Słońce promieniuje falami, tak i czarna dziura w centrum galaktyki. Oddziaływanie jest różne a pytanie za mało sprecyzowane i posiadające błędy merytoryczne. Koniec.

P: Co jest z łącznikiem? Coś poważnego?

O: Sesja powinna być już skończona ale łącznik oczekuje odpowiedzi na pytania wszystkich. Koniec.

P: No to była już ostatnia osoba. Coś masz do dodania lub chcesz zapytać o coś konkretną osobę?

O: Dziękujemy za obecność. Wiemy że nie wszystkich zadowoliliśmy a ego części z Was się zbuntowało. Wiemy też że odpowiadaliśmy szybko i krótko a niektóre poruszane zagadnienia powinny być przeznaczone na dłuższą rozmowę [coraz większe problemy z mówieniem] Przepraszamy. Musimy kończyć!

[Ostatnia wypowiedź została jakby wyrzucona resztką tchu.]

[Podczas wybudzania wystąpiły pewne dawno nie obserwowane reakcje fizyczne. Po sesji Konrad wykazywał złe samopoczucie. W trakcie jej trwania zaobserwować się dało bardzo duże trudności w mówieniu oraz długie przerwy między wypowiadanymi przez Asystenta zdaniami, które nie występują przy sesjach zamkniętych.

Szczególnie złe reakcje fizyczne wywoływało zadawanie pytań związanych osobiście z pytającym, dlatego na ewentualnych kolejnych sesjach otwartych, tego typu pytania nie będą przyjmowane z powodu występujących niepokojących reakcji.]

Pomóż i udostępnij na Facebook!